Gridiron.pl
Gentleman, this is a football.
Nowy SNAP

SNAP nowosezonowy
Dzisiaj krótko i konkretnie. Nowy sezon za pasem. Wszyscy zbierają zawodników, trenerówi działaczy. Ważne, żeby na najbliższy rok starczyło ludzi, żeby były rezerwy.
Nie inaczej jest z nami - SNAP serdecznie zaprasza do współpracy. Zarówno indywidualnej jak i drużynowej. Po pierwsze szukamy ludzi, którzy chcą pisać o polskim futbolu. O lidze, o zmaganiach i o zespołach.
Po drugie szukamy redakcyjnych kolegów - mamy wiele pomysłów, również nadsyłanych od Was - Czytelników i chcemy je zrealizować. Pragniemy, aby Snap nie był tylko kronikarskim wydaniem newsów z pzfa.pl, ale żeby było tu wiele nie publikowanych dotąd analiz i tekstów.
Czekamy na ludzi poważnie podchodzących do sprawy, z wielkimi chęciami i zaangażowaniem. W SNAPie jest szansa nauczyć lub podszkolić się z dziennikarstwa i także futbolu a poza tym mieć swój własny wkład w rozwój futbolu amerykańskiego w Polsce.
Zatem – zapraszam chętnych do zgłaszania się - śmiało!
Również całe zespoły miło będzie powitać w gronie redakcyjnym. Zachęcam do przysyłania nam newsów z życia drużyny. Mogą to być nawet wiadomości z Waszych stron internetowych.
Powiedzcie innym co u Was słychać
Z futbolowymi pozdrowieniami,
Marcin Fijałkowski
Czy szesnasty SNAP jest ciekawy? Przekonajcie się sami: www.pzfa.pl
Do otwarcia SNAPA wymagana jest przeglądarka
Adobe Acrobat
w wersji 6.x lub nowszej
Przegapiliście poprzednie numery? Nic straconego! Możecie je pobrać spod adresów: SNAP 1/2007, SNAP 2/2007 , SNAP 3/2007, SNAP 4/2007, SNAP 5/2007, SNAP 1/2008, SNAP 2-3/2008, SNAP 4/2008, SNAP 5/2008, SNAP 6/2008, SNAP 7/2008 , SNAP 8/2008 , SNAP 9/2008, SNAP 10/2008, SNAP 11/2008, SNAP 12/2008
Liczymy na Was, na listy, uwagi, propozycje, sugestie. Wasze wielojardowe wejścia na naszą stronę. Będziemy razem próbowali odnieść sukces. Dajcie, znać czy spodobał się Wam nowy SNAP.
Marcin Fijałkowski
Redaktor naczelny
snap@pzfa.pl
m.fijalkowski@pzfa.pl
SNAP dystrybuowany jest w formacie Adobe PDF - przeglądarka dokumentów zapisanych w formacie tym formacie, w bezpłatnej, polskojęzycznej wersji jest do pobrania ze strony producenta: Adobe Acrobat Reader
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 2] [20 sty 2009] [Napisał: Piotr Skwarna]
Konkurs Super BOWL
Dział Amerykański pzfa.pl i SNAP ogłasza kolejny, ale pierwszy w bieżącym roku, konkurs. Miło mi zakomunikować, że sponsorami tego konkursu są: ESPN America i usasportsfan.pl Właśnie te dwie firmy ufundują nagrody dla zwycięzców konkursu.
I nagroda
- zestaw unikalnych upominków ESPN America (pamięć przenośna, koszulka,
czapeczka, miniaturowa piłka)
- kupon na zakupy w usasportsfan.pl na kwotę 100 PLN
- folder i notatnik PLFA, Folder PLFA 2008
II nagroda
- zestaw unikalnych upominków ESPN America (koszulka, czapeczka, miniaturowa
piłka)
- kupon na zakupy w usasportsfan.pl na kwotę 70 PLN
- folder i notatnik PLFA, Folder PLFA 2008
III nagroda
- zestaw unikalnych upominków ESPN America (koszulka, czapeczka, miniaturowa
piłka)
- kupon na zakupy w usasportsfan.pl na kwotę 30 PLN
- folder i notatnik PLFA, Folder PLFA 2008
Pytania konkursowe oraz więcej informacji na stronie www.pzfa.pl. Zapraszamy!
USA Sports Fan zajmuje się sprzedażą odzieży związanej z drużynami oraz zawodnikami profesjonalnych lig sportowych ze Stanów. Asortyment sklepu tworzą jerseye, koszulki, bluzy, czapki drużyn grających w NFL, NBA, NHL, MLB a także uniwersyteckiej lidze NCAA. Fani wyścigów samochodowych NASCAR czy profesjonalnego wrestlingu spod znaku WWE też znajdą u nas coś dla siebie.
ESPN America to jedyny w Europie kanał w całości poświęcony sportom amerykańskim. Na antenie ESPN America można oglądać mecze oraz magazyny poświęcone: NFL, NHL, MLB a także uniwersyteckiej ligom futbolu amerykańskiego i koszykówki. W dniu Super Bowl XLII kanał NASN (North American Sports Network) zmienia się w ESPN America. Zmiana nazwy to nie jedyna nowość - całkowitej zmianie ulegnie też szata graficzna.
Stowarzyszenie Polski Związek Futbolu Amerykańskiego
Polish American Football Association
) telefon (mobile): +48
693 693 851 ) +48 605
265 616 ) +48 697
025 678
* e-mail: biuro@pzfa.pl a website: www.pzfa.pl
- Stowarzyszenie Polski Związek Futbolu Amerykańskiego
ul. Pęcicka 38, 01-688 Warszawa, Polska
& NIP (Tax ID No.): 118-176-91-00 0 REGON (Bus. Reg. No.): 015873564
5 Bank PKO BP XX o/w Warszawie: PL 80 1020 1026 0000 1302 0097 4873
5 SWIFT: BPKOPLPW 1 KRS (National Court Register): 0000221823
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [20 sty 2009] [Napisał: Piotr Skwarna]
Świąteczny konkurs PLFA!

Po
konkursie Działu amerykańskiego pzfa.pl przyszła pora na sprawdzenie
wiedzy naszych wiernych czytelników na temat Polskiej Ligi Futbolu
Amerykańskiego.
Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest przesłanie odpowiedzi na osiem pytań konkursowych do dnia 20 grudnia br.
W treści e-maila (kierowanego na adres: biuro@pzfa.pl) z odpowiedziami na pytania konkursowe prosimy zawrzeć imię i nazwisko uczestnika .
W tytule e-maila musi znajdować się fraza: "KONKURS PLFA".
Fundatorem
nagród jest sklep USA Sports Fan. Dla zwycięzców konkursu sklep ten
przygotował kupony na zakupy o następujących nominałach:
- 1. miejsce - 100 PLN
- 2. miejsce - 70 PLN
- 3. miejsce - 30 PLN
Prawidłowa odpowiedź na każde z pytań konkursowych premiowana jest jednym punktem. W przypadku gdy dwóch lub więcej uczestników zgromadzi jednakową liczbę punktów o kolejności zdecyduje losowanie.
Odpowiedzi na wszystkie pytania można znaleźć na stronie www.pzfa.pl.
Pytania konkursowe:
Pytanie 1:
Który zespół PLFA II w sezonie 2008 stracił najmniej małych punktów w meczach posezonowych?
Pytanie 2:
Który zawodnik (proszę podać imię, nazwisko i klub) zdobył pierwsze
punkty dla gospodarzy w pierwszym w historii meczu PLFA w Bielawie?
Pytanie 3:
Które zespoły PLFA II straciły najmniej punktów w swoich meczach domowych w sezonie zasadniczym 2008?
Pytanie 4:
Który zawodnik (proszę podać imię, nazwisko i klub) w sezonie 2008 PLFA I zdobył najwięcej przyłożeń po przechwytach?
Pytanie 5:
Który zawodnik (proszę podać imię, nazwisko i klub) w sezonie 2008 PLFA
I miał najwyższą średnią na mecz tackles for loss (przewrócenie running
backa z piłką przed linią wznowienia)?
Pytanie 6:
Który z zespołów PLFA I zdobył wszystkie przyłożenia po wykopach zanotowane w sezonie 2008?
Pytanie 7:
Po meczu, z którym rywalem jeden ze skrzydłowych AZS Silesia Miners
powiedział: „…Mamy mocny korpus skrzydłowych i świetnego quarterbacka,
więc o grę górą możemy być spokojni.”?
Pytanie 8:
Który zawodnik (proszę podać imię, nazwisko i klub) zdobył najwięcej
punktów w pierwszym w historii meczu Polskiej Ligi Futbolu
Amerykańskiego?
Powodzenia!
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [9 gru 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Scyzory Kielce na antenie Radia Planeta
W dniu 19 września 2008 w studiu Radia Planeta odbył się wywiad z przedstawicielami klubu.
Wywiad został wyemitowany na antenie radia.
Poniżej link z wywiadem
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [6 pa? 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Seahawks drugimi finalistami PLFA!
W rozegranym w niedzielę 5 października spotkaniu półfinałowym Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego gospodarze zawodów Pomorze Sehawks pokonali Devils Wrocław 24:20. Pomorzanie w finale rozgrywek zagrają z Warsaw Eagles, którzy pokonali wczoraj aktualnych jeszcze Mistrzów kraju The Crew Wrocław 8:7.
Już za dwa tygodnie, 18 października, na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu obejrzymy trójmiesko-warszawski mecz. Będzie to rewanż za pierwszy finał krajowych rozgrywek, gdy 12.11.2008 Eagles wyraźnie pokonali w Warszawie Seahawks 34:6. Orły jako pierwszy zespół w historii PLFA staną przed szansą dwukrotnego zdobycia tytułu mistrzowskiego.
Pierwsza połowa niedzielnego spotkania nie była udana szczególnie dla defensywy Seahawks. Formacja obronna Jastrzębi popełniała kuriozalne błędy co skrzętnie wykorzystywali przyjezdni prowadząc do przerwy 20:12.
Trener Seahawks Maciej Cetnerowski miał w przerwie meczu do swojej formacji obronnej mnóstwo zastrzeżeń – Obrona powinna zapomnieć o pierwszych dwóch kwartach – zagrała bardzo słabo pozwalając na zbyt wiele przyjezdnym. W drugiej połowie nasi defensorzy stanęli na wysokości zadania nie pozwalając Diabłom zdobyć żadnych punktów – dodał po meczu Cetnerowski chwaląc także formację ofensywną, szczególnie grę opartą na biegach.
Drugą połowę meczu Jastrzębie zaczęły znakomicie, szybko zdobywając przyłożenie. Jeszcze w tej samej części gry jako ostatni w tym meczu na listę punktujących ponownie wpisał się Sebastian Krzysztofek zdobywając swoje trzecie przyłożenie w meczu. Ostatecznie wszystkie przyłożenia w niedzielnym meczu zostały zdobyte przez running backów obu drużyn – po 18 punktów zdobyli Sebastian Krzysztofek i Michał Różycki.
Jednak
emocji nie zabrakło do ostatniego gwizdka - na sześć sekund przed
zakończeniem zawodów Devils mieli swoją wielką szansę na zwycięstwo w
meczu. Diabły były na piątym jardzie od pola punktowego rywali a
ponownie znakomicie zagrał najlepszy gracz w ich szeregach Michał
Różycki wbiegając w pole punktowe rywali. Sędziowie uznali jednak, że
jeden z jego kolegów nieprawidłowo przytrzymywał rywala, co
poskutkowało dziesięciojardową karą i koniecznością powtórzenia próby.
Ostatni zagranie półfinału rozpoczęło się w momencie gdy na zegarze nie
pozostała nawet sekunda – z powodu przyłożenia, które zostało zdobyte
nieprawidłowo Diabły miały jeszcze jedną, ostatnią próbę, która się nie
powiodła – piłka rzucona przez rozgrywającego nie znalazła drogi do rąk
skrzydłowych i Seahawks mogli się cieszyć z awansu do finału PLFA 2008.
Bohater niedzielnego meczu running back gospodarzy Sebastian Krzysztofek nie szczędził swoim kolegom słów uznania – nasza linia ofensywna zagrała znakomicie świetnie blokując przy akcjach
biegowych. Pozwoliło to nam systematycznie przesuwać się z piłką w
stronę pola punktowego rywali i trzykrotnie zdobyć przyłożenie właśnie
po biegach. Bez ich wyjątkowo dobrej gry nie byłoby to możliwe.
Kapitan i lider Diabłów, running back Michał Różycki nie krył po ostatnim gwizdku smutku - Czuję niedosyt. Nasi rywale mieli dzisiaj dużo szczęścia a nam zabrakło naprawdę niewiele. Zagraliśmy bardzo dobry mecz mimo kontuzji kilku kluczowych graczy. Jestem dumny z postawy całej naszej drużyny. W oczach kręcą nam się jednak łzy, bo znowu mecz mistrzowski spędzimy na trybunach, nie na murawie.
Menadżer przyjezdnych Seweryn Plotan zaskoczony był postawą swoich zawodników – Do tej pory to defensywa była naszą wizytówką, ale niestety nie zagrała najlepiej, szczególnie w drugiej połowie. Wielkim objawieniem tego meczu była nasz ofensywa, która zagrała znakomicie, choć trochę słabiej w drugiej połowie. Jesteśmy zadowoleni z postawy w całym meczu ale na pewno nie z jego wyniku. Seahawks to drużyna, która była w naszym zasięgu. Będziemy im kibicować w finale – zasłużyli w tym roku na Mistrzostwo, ale muszą to udowodnić w najważniejszym meczu sezonu.
Finaliści PLFA 2008 do tej pory w ramach rozgrywek ligowych grali ze sobą trzykrotnie – zawsze wyraźnie lepsi byli warszawianie. W roli faworyta tegorocznego finału należy jednak postawić Jastrzębie, mimo iż jedynej porażki tego zespołu w bieżącym sezonie Seahawks doznali dwa tygodnie temu w Warszawie. Eagles przegrali w tym sezonie dwukrotnie – w połowie sezonu musieli uznać wyższość The Crew Wrocław, by w ostatniej kolejce niespodziewanie ulec Husarii w Szczecinie.
Po sezonie zasadniczym Seahawks i Eagles zajmowali odpowiednio pierwsze i drugie miejsce.
Pomorze Seahawks – Devils Wrocław 24:20 (6:7, 6:13, 12:0, 0:0)
I kwarta
0:7 przyłożenie Michała Różyckiego po 22-jardowym biegu (podwyższenie za 1 punkt Krzysztof Wis)
6:7 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 16-jardowym biegu
II kwarta
12:7 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 72-jardowym biegu
12:14 przyłożenie Michała Różyckiego po 11-jardowym biegu (podwyższenie za 1 punkt Grzegorz Mazur)
12:20 przyłożenie Tomasza Tarczyńskiego po 2-jardowym biegu
III kwarta
18:20 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 20-jardowym biegu
24:20 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 45-jardowym biegu
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [6 pa? 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Orły jadą na finał do Wrocławia!
Warsaw Eagles pokonali po dramatycznym spotkaniu na własnym boisku 8:7 The Crew Wrocław w pierwszym meczu półfinałowym Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. 18 października w finale we... Wrocławiu Eagles staną przed szansą zdobycia jako pierwsza polska drużyna drugiego tytułu mistrza kraju.
Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie na boisku bemowskiego OSiR było przede wszystkim meczem formacji defensywnych. Orły i Załoga w sezonie regularnym stracili najmniej punktów (odpowiednio 70 i 71 w siedmiu meczach) i to było widać na boisku. Obrońcy The Crew rzadko kiedy dawali rywalom zdobyć pierwsze próby, warszawiacy zaś do poważnej roboty brali się, gdy wrocławianie wchodzili na ich połowę. Nie brakowało im też szczęścia – w pierwszej kwarcie, gdy wydawało się, że przyłożenie dla The Crew jest pewne, najpierw zawodnik z piłką został zatrzymany dosłownie 2 centymetry przed strefą punktową Eagles, a w następnej zagrywce goście... stracili piłkę.
Pierwsze punkty spotkania padły w ostatnich sekundach drugiej kwarty. Rewelacyjny running back The Crew Jakub Płaczek (konsekwentnie przebijał się przez obronę gospodarzy, zaliczając ok. 200 jardów w całym meczu) znalazł wreszcie drogę do strefy punktowej Orłów, a Kamil Ruta podwyższył za jeden punkt.
W drugiej części gry wciąż znakomicie grały formacje
obronne, ale zaczęły się również pojawiać błędy formacji ataku: podania
do rywali, czy też zgubione piłki. Obie drużyny nie ryzykowały
wystawiania do gry kopaczy, próbując przenosić piłkę nawet w czwartych
próbach, ale przyniosło to skutek zaledwie raz...
...czego efektem
w ostateczności było decydujące o awansie do finału przyłożenie. W 4.
próbie, mając do przejścia 6 jardów, Eagles zdecydowali się podjąć
ryzyko. Wojciech Krzemień wypatrzył Jakuba Zdunia, który mimo asysty
rywali złapał piłkę. Potem po biegu Adama Nawrockiego piłka trafiła na
drugi jard przed strefą punktową The Crew, skąd w kolejnej zagrywce
Piotr Osuchowski po biegu na zewnątrz wniósł ją do strefy punktowej.
Najbardziej dramatyczna okazała się – wydawać by się mogło rutynowa –
próba podwyższenia za jeden punkt. Wojciech Krzemień źle złapał
nieudany snap i widząc, że nie
zdąży ustawić piłki kopaczowi, wstał i rozejrzał się, do kogo może rzucić.
- Kiedy zobaczyłem, że Wojtek nie ustawił tej piłki do kopnięcia, serce
zaczęło mi tłuc jak oszalałe! – przyznał trener Eagles Ian Wilcock.
- Przez chwilę pomyślałem: „O rany, przegramy ten mecz!”, gdy nagle
usłyszałem krzyk Zbyszka Smyczyńskiego: „Tutaj! Tutaj!” – mówił po
meczu rozgrywający Eagles, pełniący również rolę zawodnika trzymającego
piłkę podczas kopnięć do bramki. Skrzydłowy gospodarzy w gąszczu rywali
zdołał wyskoczyć i złapać piłkę, a jego koledzy i kibice na trybunach
oszaleli ze szczęścia.
- W tak wyrównanym meczu trzeba umieć wykorzystywać takie sytuacje.
Rywale zachowali się świetnie – komplementował to zagranie
trener-koordynator The Crew Mark Grocholski.
Czas do końca meczu upływał błyskawicznie, a desperacko usiłujący
zbliżyć się w zasięg skutecznego kopnięcia goście najpierw zgubili
piłkę, a potem, na ok. 20 sekund do przed końcem spotkania,
zdenerwowany rozgrywający wrocławian Rafał Łysiak podał piłkę do
obrońcy Eagles.
Z meczu dwóch dotychczasowych mistrzów Polski w futbolu amerykańskim obronną ręką wyszli Warsaw Eagles. The Crew nie zdołają obronić tytułu z ubiegłego roku, a warszawiacy za dwa tygodnie staną przed szansą powrotu na szczyt.
Michał Rosiak
Biuro Prasowe PLFA
Warsaw Eagles – The Crew Wrocław 8:7 (0:0, 0:7, 0:0, 8:0)
II kwarta
0:7 – 9-jardowy bieg Jakuba Płaczka (podwyższenie za 1 punkt Kamil Ruta)
8:7 – 2-jardowy bieg Piotra Osuchowskiego (podwyższenie za 2 punkty,
podanie Wojciecha Krzemienia do Zbigniewa Smyczyńskiego)
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [6 pa? 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Fotografia tygodnia

Roland Dowgiel i Leszek Ankutowicz celebruja przyłożenie
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 0] [29 wrz 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Ciężka jazda pokonała Warszawskie Orły
Szczecińska Husaria pokonała po pasjonującym meczu Warsaw Eagles 20:6.
Pe?na relacja juz niedlugo.
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 1] [29 wrz 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
NFL: porażka Raiders, 10 punktów Janikowskiego
Zespół Sebastiana Janikowskiego - Oakland Raiders przegrał u siebie z San Diego Chargers 18:28 w niedzielnym meczu ligi futbolu amerykańskiego NFL.
Polski kicker (kopacz) zdobył dziesięć punktów. Janikowski uzyskał dziewięć punktów za trzy kopnięcia (z 22, 28 i 32 jardów) oraz jeden z podwyższenia (po przyłożeniu). Tylko jedna próba uderzenia Polaka z pola była nieudana. W obecnym sezonie drużyna Raiders odniosła jedno zwycięstwo, a trzy mecze przegrała. W tabeli Dywizji Zachodniej Konferencji Amerykańskiej NFL zajmuje przedostatnie, trzecie miejsce.
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 8] [29 wrz 2008] [Napisał: Piotr Skwarna]
Fotografia tygodnia

The Crew vs devils Wrocław
[Dodaj komentarz] [Komentarze: 5] [27 wrz 2008] [Napisał: Administrator]

